Pechowy drapacz chmur


Jednym z bardziej niefortunnych budynków świata jest zapewne 240,7 metrowy wysokościowiec znajdujący się w Bostonie. Sześćdziesięcio-piętrowy John Hanckock Tower, bo o nim mowa oddany do użytku został w 1976 roku, ale problemy zaczęły się jeszcze przed postawieniem pierwszej ściany.

Ukończenie robót przesunęło się z planowanego 1971 roku na pięć lat później a budżet wzrósł ze spodziewanych 75 milionów dolarów do 175.  Już podczas wykopów pod fundamenty stalowy mur oporowy nie wytrzymał naporu gliny i ziemi co spowodowało uszkodzenia infrastruktury i pobliskich budynków z zabytkowym Trinity Church na czele, za które firma Hanckocka musiała słono zapłacić.

Najbardziej znanym problemem nękającym wysokościowiec są pękające znienacka szyby okienne, rozpryskujące się na pobliskich ulicach i chodnikach. Początkowo firma The John Hancock Mutual Life Insurance Agency próbowała rozwiązać problem poprzez wymianę szyb ze wszystkich 10,334 okien na specjalne szkło hartowane ( wymiana kosztowała ponad 5 milionów dolarów ).

Przy okazji wymiany okien budynek zyskał nowy przydomek „sklejkowego rancza” gdyż wymieniane szyby zastępowano podczas prac panelami z dykty.     W ówczesnym czasie krążył żart opisujący John Hanckock Tower jako „najwyższy na świecie budynek ze sklejki”. Gdy po wymianie okien okazało się, że to kosztowne i powodujące uciechę opinii społecznej przedsięwzięcie nie przyniosło spodziewanego efektu, zarząd firmy uciekł się do zatrudnienia specjalnych pracowników których zadaniem jest patrolowanie budynku w poszukiwaniu pękniętych szyb i usuwanie ich zanim zaczną spadać na głowy przechodzących pod drapaczem chmur mieszkańców Bostonu.

Równie niezapomnianym doświadczeniem jak przechodzenie w pobliżu budynku okazało się przebywanie na jego najwyższych piętrach. Podczas silnych wiatrów osoby tam przebywające skarżyły się na… chorobę morską. Kołysanie się konstrukcji powodowane podmuchami wiatru zostało zminimalizowane przez zainstalowanie na 58 piętrze 300 tonowych obciążników.

Koszt 3 milionów dolarów które pochłonęła ta  drobna korekta, pociągnął za sobą kolejny wydatek 5 milionów dolarów kiedy to podczas ich instalowania odkryto, że przy pewnej, bardzo prawdopodobnej sile wiatru, niezależnie od zainstalowanej przeciwwagi budynek może się przewrócić. Jako dodatkową ciekawostkę można potraktować fakt że podczas obliczeń i symulacji okazało się, że budynek upadłby na jeden z wąskich brzegów, co zazwyczaj jest mało prawdopodobne.

Tags: , ,

Dodaj link do:
| | +Google | |

Leave a Reply